Dzisiaj mała męckalska seria z ostatniego weekendu.
Nad Ostrowitym
Dla miejscowych nad Cyganem
Trzciny malowane październikiem
I jeszcze trzcinowisko nad jez. Ostrowite
Nad Strug ą Siedmiu Jezior
Przyczółek dawnego mostu na Koszlinie.
Halo tutaj Męcikał.
Jesienne stuk puk.
W cieniu muchomora.
Na Dąbku.
Pozdrawiam
Powrót do starej formy Męcikalskiego Niecodziennika. Należy się to naszej wsi oraz Panu Jerzemu Świerczkowi który wiele czasu poświęcił na spisanie tego co pozostało w pamięci jego oraz sąsiadów. Ja od czasu do czasu ubarwię tego bloga zdjęciami okolicy mojego autorstwa.
poniedziałek, 14 października 2013
środa, 9 października 2013
Kolorowy Sopot
Mały spacer po sopockim parki i plaży. W kolorach jesieni malowane.
Przed długą szarą zimą cieszmy się jesieni kolorami.
Zakochane spacery po parku.
Zimne morze walczy z ciepłem kolorów jesieni.
Sopocki park od strony plaży.
Latarnia morska w Sopocie
Skwer między plażą a deptakiem.
Spacer w parku hotelu Grand.
Spocznij i zapatrz się w otoczenie.
Na ulicy Haffnera.
Pozdrawiam i zachęcam do spacerów gdziekolwiek jesteś.
Przed długą szarą zimą cieszmy się jesieni kolorami.
Zakochane spacery po parku.
Sopocki park od strony plaży.
Latarnia morska w Sopocie
Skwer między plażą a deptakiem.
Spacer w parku hotelu Grand.
Spocznij i zapatrz się w otoczenie.
Na ulicy Haffnera.
Pozdrawiam i zachęcam do spacerów gdziekolwiek jesteś.
poniedziałek, 7 października 2013
Niedziela w moim lesie
Tak jak obiecałem. Już druga odsłona ostatniej niedzieli.
Stara rozłożysta sosna nad jez. Jeleń.
Jesień nad Jeleniem.
Moja droga.
Nad strugą.
Jakieś grzyby jeszcze rosną.
Las.
Odbicia w jeziorze Główka.
Moja struga.
Za lasem mym świetlista polana na mnie czekała. Jednak aby tam się dostać musiałem pokonać trawy i mokradła wśród wodnych luster stojące. Czy tam dotarłem?
Zapomniany most.
Łanie pasące się na łące.
Nad józefowską łąką.
W brzozowym lesie.
Cygańskie kormorany.
Lustrzane jezioro Długie.
Czas wracać do domu z obrazami w pamięci pozostawionymi. Na wszelki wypadek pamięć zapisana na zdjęciach. Pozdrawiam
Stara rozłożysta sosna nad jez. Jeleń.
Jesień nad Jeleniem.
Moja droga.
Nad strugą.
Jakieś grzyby jeszcze rosną.
Las.
Odbicia w jeziorze Główka.
Moja struga.
Za lasem mym świetlista polana na mnie czekała. Jednak aby tam się dostać musiałem pokonać trawy i mokradła wśród wodnych luster stojące. Czy tam dotarłem?
Zapomniany most.
Łanie pasące się na łące.
Nad józefowską łąką.
W brzozowym lesie.
Cygańskie kormorany.
Lustrzane jezioro Długie.
Czas wracać do domu z obrazami w pamięci pozostawionymi. Na wszelki wypadek pamięć zapisana na zdjęciach. Pozdrawiam
Jesienny Męcikał
Niedzielny poranny spacer po Męcikale....bezcenny. Przechodzimy do widoków.
Pod jarzębiną. Schować się może już nie idzie ale całować chyba tak..;)
Droga na Dąbku.
Na półwyspie pusto....jesień.
Lustrzana tafla rzeki w kierunku mostu kolejowego.
Choć widok oku miły to zaczął się proces gnilny obumierających roślin.
W kolorach jesieni.
Cieszmy się barwą bo przed nami długie szare dni.
Owoce róży.
Jakby mówił "przytul mnie".
W okolicy kładki.
Most drogowy.
A na moście kolorowo.
W lustrze.
Kładka.
Cieszący się z wizyty Karino.
Perskie dywany.
Trzymamy się mocno.
Przymrozki zmieniły barwę muchomorów czerwonych.
To nie koniec wkrótce jeszcze zdjęcia z niedzieli z leśnych okolic Męcikała.
Taka nasza jesień. Pozdrawiam
Pod jarzębiną. Schować się może już nie idzie ale całować chyba tak..;)
Droga na Dąbku.
Na półwyspie pusto....jesień.
Lustrzana tafla rzeki w kierunku mostu kolejowego.
Choć widok oku miły to zaczął się proces gnilny obumierających roślin.
W kolorach jesieni.
Cieszmy się barwą bo przed nami długie szare dni.
Owoce róży.
Jakby mówił "przytul mnie".
W okolicy kładki.
Most drogowy.
A na moście kolorowo.
W lustrze.
Kładka.
Cieszący się z wizyty Karino.
Perskie dywany.
Trzymamy się mocno.
Przymrozki zmieniły barwę muchomorów czerwonych.
To nie koniec wkrótce jeszcze zdjęcia z niedzieli z leśnych okolic Męcikała.
Taka nasza jesień. Pozdrawiam
czwartek, 3 października 2013
Muchomorkowy wrzesień
Niewiele czasu było w ostatni weekend września na spacery. Jeden krótki w muchomorowym klimacie. Niewiele ale zawsze coś:) Wszystko z okolicy Męcikała.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























































